Piraci z Wysp przypomnieli mi, aby zawsze przekraczać oczekiwania.

Island Pirates Reminded Me to Always Exceed Expectations

Nurkowanie w Karaibach jest świetne. Ale gdy piraci z wysp zaatakują twoją wycieczkę, zaczynasz wątpić w swoje plany podróży.

Teraz pomiędzy mną a godziną szczęścia stało pół tuzina wyspiarzy uzbrojonych w broń. Reszta w mojej grupie to bladzi biznesmeni, którzy od lat nie wychodzili ze swoich biurek.

Czy uda mi się wyjść stamtąd żywym?

Dziwnie, dzięki temu, co stało się później.

Nasi porywacze przeszukiwali to, co ukradli - portfele, telefony i okulary przeciwsłoneczne.

Patrząc na to, zdałem sobie sprawę, że ich szef wydawał się dziwnie znajomy.

„Kings Custom Body Shop!” krzyknął, trzymając starą wizytówkę z mojego portfela. „Czy to twoje?”

„Tak, kiedyś miałem ten warsztat w Miami,” odpowiedziałem.

„Puśćcie go! To porządny facet i nie zasługuje na to, co go czeka.”

W końcu dotarło do mnie.

Znałem go! Bywał regularnie, kiedy jeszcze miałem warsztat, zawsze przywożąc nowe muscle car.

W tym warsztacie mieliśmy zasadę, że zawsze robiliśmy więcej, niż nam płacono, zawsze dając naszym klientom coś ekstra.

Przekraczanie oczekiwań zdarza się teraz tak rzadko, że gdy ktoś nieustannie wykracza poza to, co oczekiwane – nawet gdy pracuje nad muscle car porywacza – robi to naprawdę duże wrażenie!

Porada na życie – Zawsze przekraczaj oczekiwania!

Nie ma prostszej drogi do sukcesu niż przekraczanie oczekiwań dzień po dniu.

Zawsze dostarczaj więcej, niż oczekiwano.

Zacznij od swoich własnych oczekiwań.

Masz zamiar przebiec 5 mil? – Przebiegnij dodatkową milę!

Musisz wstać o 7:00? – Ustaw budzik na 6:45!

Przekraczaj własne oczekiwania, a wkrótce przekroczysz oczekiwania innych.

Czyje oczekiwania przekroczysz dzisiaj?

Dostarczanie więcej niż oczekiwano tworzy lojalnych klientów, rozwijające się firmy i solidne relacje.

Mężczyzna, który robi więcej, niż jest za to opłacany, wkrótce zostanie wynagrodzony za więcej niż to, co robi. To prawda, niezależnie od tego, czy wynagrodzeniem jest pieniądze, miłość czy szacunek.

A teraz szacunek, który zdobyłem u jednego szczególnego klienta, miał uratować moje życie.

Nie mogę odejść bez moich Donahughów” – pomyślałem.

Wśród skonfiskowanych Ray-Banów i Oakleyów, szef już zabrał moje Donahughy dla siebie.

Ale musiałem poprosić o nie z powrotem, przeszliśmy razem zbyt wiele! Widziałem bazary w Marrakeszu i boczne uliczki Paryża przez soczewki moich Donahughów.

Zawsze przekraczały moje oczekiwania.

Idź lub nie idź, okulary zostają ze mną.”

UWAŻAJ… gdzieś na Karaibach jest złodziej bandyta z niesamowitą parą okularów przeciwsłonecznych.

Kilka dni później, kilku spalonych słońcem i bardzo spragnionych amerykańskich biznesmenów zostało zabranych łodzią ratunkową.

Ja byłem już w samolocie do następnego celu podróży. Moja nowa para Donahughów została zamówiona i była w drodze, gotowa na tworzenie nowych, odważnych wspomnień.”

Bądź niesamowity

 

 

 

 

Czytaj dalej

Zostaw komentarz

Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.